Za nami niezwykle intensywny i wartościowy czas w Europejskim Centrum Solidarności. Profesorki: Anna Wojtek-Morawska i Joanna Szałek-Stanowińska wzięły udział w konferencji, która na długo zostanie w naszej pamięci. To nie był tylko szereg wykładów – to była prawdziwa lekcja historii, empatii i skutecznego działania.
Co nas najbardziej poruszyło?
Pierwszy dzień upłynął pod znakiem filmowych opowieści o Jacku Kuroniu. Oglądanie fragmentów dokumentu „Nie palcie komitetów” oraz fabuły „Nasza rewolucja” o miłości Grażyny i Jacka, w murach ECS-u, robi piorunujące wrażenie. Najcenniejsze były jednak spotkania z ludźmi – rozmowy z przyjaciółmi Kuronia oraz aktorami wcielającymi się w te ikoniczne role pozwoliły nam spojrzeć na tę postać nie jak na pomnik, ale jak na człowieka z krwi i kości.
Inspiracja do działania
Wyjazd był strzałem w dziesiątkę pod względem warsztatowym. Co zabieramy ze sobą?
* Sztuka filmowej opowieści: Spotkanie z reżyserem Danielem Jaroszkiem otworzyło nam oczy na to, jak budować autentyczny przekaz wideo.
* Wartość dialogu: Warsztaty „O dobrej rozmowie” z Agatą Pietrzyk-Sławińską przypomniały nam, że w dzisiejszym świecie umiejętność słuchania to supermoc.
* Dziedzictwo Jacka: Dyskusja o Bankach Żywności, których współtwórcą był Kuroń, pokazała, jak idee sprzed lat wciąż realnie zmieniają życie tysięcy osób.
Więcej niż konferencja
Spacer po wystawie stałej i wizyta w zakamarkach archiwum ECS pozwoliły nam dosłownie dotknąć historii. To miejsca, które budzą refleksję nad tym, jak ważna jest współpraca i wzajemne wsparcie – wartości tak bliskie naszej codziennej pracy.
Wracamy z głowami pełnymi pomysłów i nowymi znajomościami zawartymi w gdańskiej Montowni. Warto było tam być, warto było poczuć tę atmosferę. Dziękujemy organizatorom za tak dopracowane wydarzenie! 
Fot. 1 ze strony ECS
