III Liceum Ogólnokształcące w Świdnicy odwiedzili niezwykli goście – w czwartek 28 maja w auli z licealistami spotkali się absolwenci z rocznika 1968, profesor Stanisław Nicieja wraz z żoną Haliną, co w roku Jubileuszu 80-lecie III Liceum Ogólnokształcącego w Świdnicy miało swój dodatkowy wymiar.
Poznali się podczas nauki w Liceum Pedagogicznym, poprzedniku dzisiejszego III LO. To właśnie tutaj narodziło się uczucie, które przetrwało całe życie. O wspólnej drodze, szczęściu rodzinnym, wychowaniu trojga dzieci, ale także o trudnych doświadczeniach, takich jak choroba pani Haliny, opowiadali swoim młodszym o trzy pokolenia koleżankom i kolegom. Była to opowieść o miłości, wzajemnym oddaniu, odpowiedzialności i codziennym wspieraniu się.
Pani Halina przez wiele lat pracowała jako nauczycielka matematyki, a jednocześnie aktywnie wspierała męża w jego działalności naukowej i pisarskiej. Jest redaktorką wszystkich jego książek – przez lata przepisywała rękopisy profesora do komputera, a następnie uczestniczyła w żmudnym procesie ich opracowywania i korekty. Profesor Nicieja z wielką czułością mówił o zaangażowaniu żony i swojej wdzięczności wobec niej. „Bez niej nic bym nie napisał” – podkreślał. W ustach historyka, nauczyciela akademickiego, wieloletniego rektora Uniwersytetu Opolskiego, wybitnego znawcy Kresów i autora kilkudziesięciu książek, w tym przełomowej publikacji „Lwów. Ogród snu i pamięci”, słowa te wybrzmiały szczególnie mocno.
Profesor wrócił również wspomnieniami do swoich szkolnych lat. Podkreślał, jak wiele zawdzięcza nauczycielom, zwłaszcza polonistce, profesor Idalii Jarzynowej, która otworzyła przed nim świat literatury i teatru, a tym samym wskazała drogę do przyszłych studiów i kariery naukowej. Wspomniał, że wspomnienia te opisał w XII tomie „Kresowej Atlantydy” (książki te są dostępne w szkolnej bibliotece).
Mówiąc do młodzieży, zwracał uwagę na wartość wiedzy zdobywanej poprzez systematyczną i wytrwałą pracę oraz na znaczenie pracy zawodowej w budowaniu świadomego, spełnionego życia. Zachęcał uczniów, by doceniali wymagających nauczycieli. „Szanujcie nauczycieli, którzy od was wymagają, którzy potrafią zainteresować was swoim przedmiotem” – mówił.
Ważnym wątkiem spotkania była także historia – nie tylko ta wielka, narodowa, lecz również historia rodzinna. Profesor przekonywał, że człowiek powinien znać swoje korzenie i dbać o pamięć o przeszłości. „Trzeba znać swoją historię” – podkreślał, zachęcając do opisywania rodzinnych fotografii. Jak zauważył: „Zdjęcie bez podpisu jest jak człowiek chory na Alzheimera”.
Drugą część spotkania poświęcił wykładowi o Cmentarzu Łyczakowskim, ukazując znaczenie pasji i przypadku w życiu człowieka. Uczniowie obejrzeli również film poświęcony jednej z najważniejszych polskich nekropolii; to jeden z ponad sześćdziesięciu filmów zrealizowanych przez profesora.
Była to jednak nie tylko sentymentalna podróż do szkolnych wspomnień. Spotkanie stało się niezwykłą lekcją sensu życia, znaczenia edukacji, roli nauczycielskich autorytetów, wartości pamięci i przemijania, a także miłości, wierności i poświęcenia. Za tę wyjątkową lekcję Profesorstwu Niciejom podziękowali przedstawiciele Samorządu Uczniowskiego oraz dyrektor III Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej-Curie w Świdnicy, Krzysztof Frączek.
